Straż Graniczna Podlaski Oddział Straży Granicznej Nielegalnie z Litwy do Polski - Aktualności

Nawigacja

Aktualności

Nielegalnie z Litwy do Polski

Katarzyna Zdanowicz
11.05.2026

W ciągu minionego weekendu funkcjonariusze ujawnili 34 migrantów usiłujących nielegalnie dostać się do naszego kraju przez granicę polsko-litewską. Zatrzymano także 3 mężczyzn zaangażowanych w pomocnictwo i organizowanie przekraczania granicy wbrew przepisom.

W piątek (08.05) funkcjonariusze z Placówki SG w Rutce-Tartak ujęli 4 obywateli Indii, którzy nie posiadali dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium naszego kraju. Cudzoziemcy posiadali przy sobie przepustki z ośrodka dla cudzoziemców na Łotwie. 

Następnego dnia funkcjonariusze z Placówki SG w Sejnach ujawnili 3 obywateli Bangladeszu po nielegalnym przekroczeniu granicy z Litwy do Polski i 5 obywateli Somalii. Natomiast funkcjonariusze z Placówki SG w Rutce - Tartak tego samego dnia zatrzymali 2 obywateli Turkmenistanu za pomocnictwo w nielegalnym przekroczeniu granicy. Ujawniono 13 osób, które nielegalnie przekroczyły granicę naszego państwa.

Wczoraj na terenie działania Placówki SG w Sejnach zatrzymano kolejnego kuriera. Obywatel Ukrainy przewoził 4 osoby (3 obywateli Afganistanu i 1 obywatela Pakistanu). Kilka godzin później ujawniono 5 obywateli Somalii, którzy nielegalnie dostali się do Polski.

Zatrzymani podczas weekendu cudzoziemcy przekazani zostali stronie litewskiej w ramach readmisji. Zatrzymanym kierowcom, którzy ich przewozili grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo wobec wszystkich cudzoziemców zatrzymanych za pomocnictwo lub organizowanie przekroczenia granicy wbrew przepisom, a do tej pory przebywających legalnie w Polsce, zostaje równolegle wszczęte postępowanie administracyjne w celu wydania decyzji zobowiązującej do powrotu do kraju pochodzenia. Otrzymują również zakaz wjazdu do państw obszaru Schengen od 5 do 10 lat.

  • Zatrzymani obywatele Indii. Placówka AG w Rutce-Tartak
    Zatrzymani obywatele Indii. Placówka AG w Rutce-Tartak
do góry